Jahabharata
Xenna, to jest wszystko ciekawe, ale zastanów się, ile czasu musiałabyś poświęcić na to, żeby to wszystko obejrzeć, przyswoić i ogarnąć?! Życia Ci nie starczy, a nawet kilku. A jeszcze w dodatku wszystkie Owsianki obejrzeć :) Zasadniczą kwestią jest oddzielenie teorii od praktyki. Te wszystkie filmiki i gadki to jest teoria. Łeb człowiekowi w końcu pęknie od nagromadzenia wszystkich tych teorii!! Litości... Ważniejsze jest to co jest namacalne, co sama możesz doświadczyć. Dlatego dla mnie zawsze ciekawsze będzie posłuchać, najlepiej w rozmowie na żywo z rzeczywistym człowiekiem, co on ma do powiedzenia, szczerze i wprost, na podstawie swoich własnych, codziennych doświadczeń. To jest sto razy bardziej wartościowe.
Jahabharata
Zaznaczam jeszcze, że nie wystarczy z telewizora przerzucić się na internet. W internet każdy może wsadzić, co mu się spodoba, dlatego 99 koma 9 procent tego, co tu jest, to zwykły bullshit.
Jahabharata
Pankracy, pisałem już, że technologia stworzyła masowe media i masową manipulację, ale drążenie tego tematu nie ma sensu. Spiski i intrygi na dłuższą metę nie interesują mnie. Wystarczy to co widzę gołymi oczami. Manipulacja jest oczywista: fałsz wylewa się z telewizorni. Nie trzeba oglądać o tym kolejnych filmików, gdzie kolejnemu mądrali wydaje się, że odkrył Amerykę. Tymczasem wystarczy wyłączyć TV, odciąć się od mass mediów, a na wszystkie rewelacje i sensacje patrzeć z dystansem i zdrową dozą sceptycyzmu. Tego życzę wszystkim widzom Tagena.
Jahabharata
Pankracy, jakieś prace domowe mi zadajesz, więc musiałem po raz kolejny obejrzeć tego Tarana i ni w ząb nie wiem, co to ma wspólnego z tymi filmikami o aborcji. Więc podtrzymuję to, co napisałem wcześniej: jakbym słuchał Owsianki. Helisy, energie żeńskie, że czeka nas wkrótce coś niesamowitego itd. Ta sama bajka na dobranoc.
Jahabharata
Pankracy, szczerze? To facet kojarzy mi się z Owsianką. Ten sam styl. Jak on jest taki wszechwiedzący, to pomniki mu powinni stawiać w każdej WSI.
Jahabharata
wlakir4820, nie wiem czemu takim dziwnym kodem piszesz, ale generalnie zgadzam się z Tobą. Według mnie wszyscy, w medycynie konwencjonalnej i niekonwencjonalnej, popełniają identyczny, i zasadniczy, błąd: patrzą na człowieka jak na grubo ciosaną bryłę składającą się z mięśni, ścięgien, żył i flaków. Różnią ich wyłącznie metody postępowania.
Jahabharata
Uwielbiam Google Maps :) Oczywiście to wszystko spekulacje ale ciekawe.
Jahabharata
Nie zgodzę się z Tobą niestety. Nie było nigdy żadnej niesamowitej starożytnej wiedzy. Fascynuje mnie Starożytny Egipt, ale ja tam nie szukam czegoś, czego nie ma. Ludzie po prostu żyli bliżej natury, natura regulowała ich życie codzienne i duchowe, w sposób organiczny. Religia była dodatkiem, a walka o stołki, wojny itp. odbywały się na górze, wśród tych którzy lubili grać w te klocki. Zwyczajnych ludzi niewiele to zajmowało. Wojny na skalę masową zbiegają się z rozwojem technologii niestety. Rozwój technologii niesie też ze sobą masowe media i masową manipulację. Nigdy w historii ludzkości nie było jej na taką skalę jak obecnie.
Jahabharata
Xenna, jak pewnie zauważyłaś, nie mogę się z tym zgodzić. To wszystko jest o wiele prostsze. Religia porządkowała ludziom świat, przy tym nie zabierając wolności. Ludzie żyli bliżej natury, która również regulowała ich życie. Zobacz jak płynnie święta religijna zbiegają się z naturalnym cyklem pór roku, jak dawne kościoły budowane były w miejscach energetycznych (wcześniej często czczonych przez poprzednie wierzenia) itp. itd. Bo to musiała być symbioza, inaczej nic z tego by nie wynikło. Ludzie są z natury wolni. Tylko że nauka ich unieszczęśliwiła. I teraz są zagubieni. I można im wciskać kit. I nie ma już ciągłości między wiarą ojców a naszymi przekonaniami. I rodzina jako podstawowa instytucja życia społecznego się rozpada. I człowiek już nawet nie jest pewien czy jest babą czy chłopem. I tak dalej. Gdzie to wszystko prowadzi? Owsianko ci powie, że do szczęśliwości, bo mamy koniec matriksu. Tia...
Jahabharata
Xenna, ja niestety nie wierzę w żadne konspiracje. Po prostu naukowcy się przeliczyli. Zgubiła ich pycha. Zniszczyli religie, nauka zaprowadziła ich (i nas wszystkich) w kozią dup..., a na tej spalonej ziemi... po prostu hulaj dusza, piekła nie ma.