Jahabharata
Mirmil, brawo, dobre spostrzeżenia :-)
Jahabharata
Zyta, nikt nami nie manipuluje. A nawet jeśli ktoś kimś manipuluje tzn. że ta osoba jest frajerem i daje sobą manipulować. Mnie ta wizja nie pasjonuje, więc ja się do tego nie przyznaję. Wszystko jest przed naszymi oczami, tylko niektórzy najwidoczniej mają zeza :-)
Jahabharata
Helen, obsuwasz się w rozwoju. W tej chwili to już ewidentnie bredzisz, więc to moja ostatnia wiadomość do Ciebie.
Jahabharata
Karen, kolejna kobieta która boi się wyrażać śmiało swoje poglądy... No chyba że ich nie ma.

Serdeczności :-)
Jahabharata
Helen, miałaś nie mędrkować a robisz to. Więc to co piszesz to, żeby nie nadużywać gościnności TV Tagen, bla bla bla :-)

Co do mojej ksywki to zły klucz przyjęłaś ;-)
Jahabharata
Helen, kompletnie mnie nie zrozumiałaś, ewentualnie operujemy zupełnie innymi pojęciami. Znaczenie neutralne, czyli dopiero subiektywne użycie nadaje mu posmak negatywny lub pozytywny. Samo w sobie nie niesie ze sobą "ładunku pozytywnego lub negatywnego". To tak jak podejście do, nie wiem (obojętnie czego), wszelkich wynalazków: same w sobie nie są szkodliwe, natomiast mogę zostać różnie wykorzystane w zależności od tego, kto się do nich dorwie... Why that made you think of gender neutral toilets is beyond me.
Jahabharata
Helen, ocenianie samo w sobie jest neutralne. Porównywanie punktów widzenia wydaje mi się zasadniczo korzystne. Jeśli widzę, że Panie tu jednym stadem brniecie w pewne rzeczy to mój feedback, jak to pięknie ujęłaś, jest pewnie głosem z zewnątrz. Natomiast ja nikogo nie mam zamiaru zbawiać ani przerabiać na swoją modłę. Niewątpliwie ucieszyłoby mnie natomiast, i pochwaliłbym, większą niezależność myślenia.
Jahabharata
Sorry, o SF pisałem w nawiązaniu do tego co pisała Karen... A co do tego bytu, aż mnie ciarki przechodzą na myśl, że jakiś byt mógłby żerować na mojej osobie. Raczej wtedy wolałbym się uwolnić od niego :)
Jahabharata
No tak, w sumie sporo jest fanów SF. Mnie zawsze podniecała raczej przeszłość. Xenna, ale z dwojga tego co wymieniłaś to wolę już to pierwsze; nie chcę być kanałem dla żadnego bytu :)
Jahabharata
Nic nie wiem na temat starych czy nowych dusz i dopóki sam tego nie doświadczę to niewele mnie to interesuje. Ale jak mówiłem, jako dziecko coś mnie zmusiło do rysowania map kontynentu na Oceanie Atlantyckim w najdrobniejszych szczegółach i opowiadania o nim, a potem zapisywałem teksty o Starożytnym Egipcie, zanim jeszcze zacząłem cokolwiek czytać na ten temat, więc skądś musiałem brać tę "wiedzę" chyba...