Lepiej kształcić się dla siebie lub ludzkości niż dla Farciarza... ale polecam Uniwersytety.
Dla upartych magików jest ten milion dolarów do rozdania... naprawdę można uratować wiele istnień ludzkich i napełnić kilka głodnych brzuchów za te pieniądze...
Masz zdolności nadprzyrodzone? Zgłoś się do fundacji Randi i pomóż potrzebującym. Jest też kilka innych miejsc, gdzie płacą grube pieniądze za jakikolwiek przejaw zdolności nadprzyrodzonych.
@trojkat Temat nie jest zamknięty i drzwi trzeba uchylać a nawet wyłamywać...
Ale skoro życie to już nagrany film ( nie wiem czy zdajecie sobie w ogóle sprawę jakie są implikacje takiej tezy ) to ja proponuje Panu Jackowskiemu odpocząć troszkę od tych trupów, miesiąc może dwa... i skupić się na jednej klateczce tego filmu zwanego życiem, jego 5cio minutowym wycinku. Do wyboru: każdy czwartek, wtorek, sobota. Sześć piłeczek i głupie cyferki. Skupić się... i przewidzieć jakie padną... sorry już kiedyś padły... ;)
A wracając do trupów... Były rzecznik policji, który przez 10 lat badał sprawy Jackowskiego stwierdził, że żadna z jego wizji się nie sprawdziła.
I na koniec jako wisienkę na torcie dodam: Fundacja Randi od już 1996 roku oferuje nagrodę miliona dolarów, każdemu kto jest w stanie udowodnić posiadanie ponadnaturalnych zdolności. I Nikt, powtarzam nikt od tej pory nie był wstanie nic pokazać.
Mimo tego, że oczywistym jest, iż to całe jasnowidzenie to pic na wodę - wywiad ciekawy i autentyczny.
Cieszy to poszukiwanie sensu życia at hoc. Choć może proste, może pełne sprzeczności, trochę bez podstaw i trochę na wyrost to jednak sama próba zmierzenia się z tym, stawia Pana Krzysztofa w ciekawym świetle. Błędy logiczne i językowe naturalnie trzeba wybaczyć bo ciężkie do uniknięcia w zderzeniu z żywą mową.
Osobiście nie wierzę w koncepcję znamion losu, gdyż przeczy to wolnej woli, która jest jednak bliższa nauce i eksperymentowi. Wypacza jednak całkowicie sens przewidywania przyszłości. I zamyka temat...wróżkarstwa.
Dla upartych magików jest ten milion dolarów do rozdania... naprawdę można uratować wiele istnień ludzkich i napełnić kilka głodnych brzuchów za te pieniądze...
Masz zdolności nadprzyrodzone? Zgłoś się do fundacji Randi i pomóż potrzebującym. Jest też kilka innych miejsc, gdzie płacą grube pieniądze za jakikolwiek przejaw zdolności nadprzyrodzonych.
Ale skoro życie to już nagrany film ( nie wiem czy zdajecie sobie w ogóle sprawę jakie są implikacje takiej tezy ) to ja proponuje Panu Jackowskiemu odpocząć troszkę od tych trupów, miesiąc może dwa... i
skupić się na jednej klateczce tego filmu zwanego życiem, jego 5cio minutowym wycinku. Do wyboru: każdy czwartek, wtorek, sobota. Sześć piłeczek i głupie cyferki. Skupić się... i przewidzieć jakie padną... sorry już kiedyś padły... ;)
A wracając do trupów... Były rzecznik policji, który przez 10 lat badał sprawy Jackowskiego stwierdził, że żadna z jego wizji się nie sprawdziła.
I na koniec jako wisienkę na torcie dodam: Fundacja Randi od już 1996 roku oferuje nagrodę miliona dolarów, każdemu kto jest w stanie udowodnić posiadanie ponadnaturalnych zdolności. I Nikt, powtarzam nikt od tej pory nie był wstanie nic pokazać.
Pozdrawiam
Cieszy to poszukiwanie sensu życia at hoc. Choć może proste, może pełne sprzeczności, trochę bez podstaw i trochę na wyrost to jednak sama próba zmierzenia się z tym, stawia Pana Krzysztofa w ciekawym świetle. Błędy logiczne i językowe naturalnie trzeba wybaczyć bo ciężkie do uniknięcia w zderzeniu z żywą mową.
Osobiście nie wierzę w koncepcję znamion losu, gdyż przeczy to wolnej woli, która jest jednak bliższa nauce i eksperymentowi. Wypacza jednak całkowicie sens przewidywania przyszłości. I zamyka temat...wróżkarstwa.