Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 52

Oglądasz bezpłatne 5 miunt. Pełny materiał jest dostępny tylko dla posiadaczy kont PRO.

Wykup konto PRO aby cieszyć się naszymi filmami bez reklam oraz wesprzeć twórców.

Zarejestruj się

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 52
30 października 2015
Ocena widzów: 4,00

Ewolucja… Czy dziecko które się rodzi na świecie może podjąć decyzję – nie, nie będę się uczył chodzić, chcę mieć spokój bo od chodzenia bolą nogi, poleżę sobie przez całe życie. Czy jednak istnieją aspekty, na które nie mamy wpływu?




Komentarze: 22

voitecsiaros
Dziękuje wspaniały wykład czy nawet przekaz.
Natomiast pytanie pani Zyty, w sprawie poszukiwania gdzieś tam..., a nie w sobie, nie jest dla mnie pojętym, w takim razie co pani Zyta robi tutaj, a nie poszukuje tego w sobie, co oczekuje tutaj usłyszeć.
Pozdrawiam gorąco i życzę sukcesów w dalszym rozwoju duchowym.
Aloha
zyta
Do Voitecsiaros.Witam.Odpowiem na twoje pytanie ;swietnie sie tu bawie i miło spadzam wolny czas.Ogladanie tego programu pozwala mi czasem odnalesc jakies słowo "klucz",ktorego czasem brakuje mi do głebszego poszukiwania w sobie.Wzne jest byc plączonym ze swoja swiadomośią,Bogiem -Żrodłem i pobierac z tego informacje,bo tam jest nasza i tylko nasza prawda.Serdecznie pozdrawiam.Zyta.
Irmina215
w ostatnim odcinku nr 52, z 30 pazdziernika pan Owsianko ze to wszystko czego ludzkosc doswiadczyla to zabawa.....i ze ta zabawa sie juz skonczyla, przyznam ze mnie to przeraza jesli dla Ojca krzyzowanie ludzi na krzyzu i nie chodzi mi tylko o Jezusa (krzyzowanie ludzi bylo kara rzymian za nieposluszenstwo),taktyki stosowane przez sw. inkwizycje, obdzieranie ludzi ze skory, nabijanie ludzi na pal,(tak wprowadzano w Polsce chrzescjanstwo) i wiele innych okrutnych praktyk.... wiec jesli to dla Ojca byla zabawa to przeraza mnie mysl jakim Ojciec jest potworem.....tak to rozumiem moze mnie ktos oswiecie?
Irmina215
mowi sie ze ludzie mieli zabawei.....wolna wole, ktorej tak naprawde nie mieli i nie maja.....zostalismy ubezwlasnowolnieni, po kazdym zyciu wszystkim ludziom wymazywana jest pamiec, przed kazdym zejsciem na ziemie, nikt nie pamieta po co tu przyszedl, jakie ma cele do spelnienia, jednym slowem ubezwlasnowolnienie
blu
Panie Tadeuszu,
Świadomość jest taka jaka została ukształtowana przez wcielenia. Na mój ogląd każda dusza jest emanacją świadomości i zarówno świadomość kształtuje duszę jak i się uczy poprzez doświadczenia danej duszy. Na szczęście wpływ jednostkowego wcielenia na świadomość jest znikoma, więc nie ma co się martwić jeśli zawalimy dany żywot ;) Niemniej świadomość też może dążyć do rozkładu jeśli daleko odeszła od wzorcowości.
darkus
Xenna ! No mieli wolną wolę teraz mają wolne związki i bardzo wolne soboty :) A poważnie to coś w tym jest... Iluminaci nas pozbawili wolnej woli to i Stwórca . Rubta co chceta ale na moje nuty . Taka rzeczywistość. Plan musi być zrealizowany czy to komuś pasi czy nie więc lećmy z nurtem nie oglądając się za siebie .Co możemy innego zrobić? Kto stoi ten się cofa .Jak młynarski śpiewał "Róbmy swoje może to coś da - kto wie."
Porzeczka
Panie Tadeuszu odpowiedział Pan na to, co napisałam pod 49 Wieczorynką.
Z mojej wypowiedzi wyczytał Pan, że ja uważam, że cierpienie uszlachetnia i że zło może zrodzić dobro. A tego w mojej wypowiedzi nie ma. Pan po prostu, tak a nie inaczej ją zinterpretował.

W cudzysłowach cytaty z mojej wypowiedzi z wieczorynki 49.
"Życie w niewzorcowej rzeczywistości pokazuje nam, czego drugiemu nie powinno się robić."
Tu miałam na myśli właśnie ten kontakt ze świadomością. Dzięki temu, że już go mam, wiem co jest dobre, a co złe, w tym co stworzył i stwarza człowiek. W końcu rzeczywistość stwarzana przez człowieka rozdzieliła mi się na wzorcową i nie wzorcową. Pan pewnie to odczytał, że ja uważam, że zło (czyli niewzorcowość) stwarza dobro.
Cierpienie jest takim pukaniem: zobacz, zobacz tą niewzorcowość, to ona tak boli. Nie próbuj pozbywać się bólu pozytywnym myśleniem, nie dlatego, że cierpienie uszlachetnia, ale dlatego, że pozytywne myślenie jest tylko proszkiem przeciwbólowym. Cierpienie i tak znowu wróci, żebyś chciał w końcu zobaczyć wzorcowość, czyli w czym rozkwitamy, a w czym więdniemy - my jako rasa.
Nasza rzeczywistość ma nas w garści w najważniejszym aspekcie, czyli pracy. My jako rasa uwielbiamy pracować. Ale, nie dzień w dzień przez 8 godzin (dla chorego celu, typu wzrost gospodarczy, czy emerytura). I te 8 godzin, aż do emerytury, z przykuciem do jednego zawodu często, niewielu miejsc pracy (bo pracodawcy nie lubią pracowników, którzy pracowali w wielu miejscach). Z szansą na krótki urlop, na którym będziesz się mógł poczuć tylko jako turysta, a nie wieczny wędrowiec, którym naprawdę jesteś.
Jak powinien wyglądać tzw. rynek pracy, żeby ludzie przestali być nieszczęśliwi? Polecam pozastanawianie się.

Mówi Pan, że jeżeli ktoś czyni pomyłki to znaczy, że nie ma kontaktu ze świadomością.
Chce Pan powiedzieć, że Pan nie popełnia już pomyłek? Przecież pomyłki to naturalny element uczenia się.
Sama wiedza, co jest wzorcowe, a co nie – to fundament. Ale są programy, emocjonalność, osobowość. Życie to nie klasztor buddyjski.

"Będzie tak czynił (czyli starał się postępować wzorcowo), ponieważ na własnej skórze doświadczył już wystarczająco (czyli, tyle żeby zrozumieć) smaku niewzorcowości."
To zdanie pewnie Pan odczytał, że ja uważam, że cierpienie uszlachetnia. Otóż nie! W końcu zobaczyłam, co cierpienie chciało mi pokazać. Chciało mi pokazać drugi koniec tego kija, czyli wzorcowość.

W 52 Wieczorynce mówi Pan, że świadomości nie mają wyboru. Wchodzą w rzeczywistość jaka jest do zaoferowania. Po co wchodzą akurat w taką? (oferta chyba jest przepastna jak Wszechświat)
Porzeczka
do darkus:
Moim zdaniem musimy lecieć z nurtem tego co jest nam proponowane, skoro już tu jesteśmy, ale z negacją tego co jest. Musi być wewnętrzna niezgoda na to co jest. Bo bez niezgody, a nie daj Boże próbami pozytywnego myślenia, co do tej rzeczywistości - wysyłamy komunikat, że wszystko jest OK. A skoro wszystko jest OK, to znaczy, że dalej chcemy tak żyć i zmiana nie może przyjść. Musi powstać coś na kształt (he, he) masy krytycznej dla tej rzeczywistości. Masa krytyczna, to Ci którzy mówią NIE tej rzeczywistości. Tylko musi być nas na tyle dużo, żeby szala mogła się przechylić.
dryf
Witam
Pani Justyno. Każdy swój post podpisuję imieniem. Na imię mam Andrzej. Nie ukrywam się pod nickiem „dryf”. Jak trzeba mogę podać wszystkie dane, łącznie z grupą krwi i co dziadek robił podczas wojny.

Swój post napisałem po wieczorynce nr 49 a wyjaśnienie dotyczące komu wgrywane są podprogramy było w wieczorynce nr 51. Natomiast odpowiedzią zajęliście się Państwo w wieczorynce nr 52.
Teraz oczekuję odpowiedzi na pytanie które zadałem Panu Tadeuszowi w wieczorynce nr 51

Na dzisiaj mam takie pytanie:
Która z trzech świadomości obciążana jest uwarunkowaniami karmicznymi?

Andrzej

.

Porzeczka
A propos grupy krwi. Czy to prawda, że Ci, którzy mają Rh- nie są rdzennie ziemscy, a Ci z Rh+ rdzennie ziemscy? Ja mam RH+, ale w najbliższej rodzinie mam osobę z RH-. Od dziecka mnie od niej odpycha. Podobno tak właśnie na siebie działają Rh+ i Rh-.
zyta
Witam .Czy Centralne Słonce Wszechświata mozna nazwac Swiadomością Boga albo Zrodłem?Czy Centralne Słaońce Wszechswiata to jest Ojciec-Bog ,o którym Pan Owsianko opowiada i dostaje przebłyski wiedzy i wizje?Pozdrawiam.Zyta
zyta
Witam.Gdzie sa ;Indianin 8 i Pankracy?Bez Nich w komentarzach wieje nudą.Pozdrawiam .Zyta.
zyta
To dlatego, że nasze umysły są pełne technicznych szczegółów i przesądnego mamrotania, nasze żywoty są takie puste i dlatego szukamy celu poza nami. Ażeby odnaleźć życiowy cel, należy przejść przez drzwi samego siebie.

J.Krishnamurti
darkus
Do Porzeczka i innych:
W pełni się zgadzam z tą negacją , niemniej jednak popadamy już w jakąś paranoję .Ja wiem , że matrixowy świat nie jest wzorcowy dlatego też cała ta "nasza ferajna" z taką uwagą słucha Pana Tadeusza i tak emocjonalnie reaguje . Wszyscy "tu" negujemy rzeczywistość i poszukujemy drogi do lepszego świata .Sam ten fakt jest już swoistą walką z tym co jest nie tak jak powinno.Rzadko się odzywam ale śledzę wszystkie programy tu i na NTV i nie tylko oraz komentarze do nich . W zasadzie większość pytań które mnie nurtują zostają zadane przez innych a to znaczy , że wielu z nas mysli już bardzo podobnie i to jest to co miałem na myśli , mówiąc "róbmy swoje" .
darkus
A jeśli chodzi o grupy krwi to chyba nie ma znaczenia. Moja mama ma Rh- , a ja Rh+ a jesteśmy bardzo sobie bliscy .Mam też przyjaciół z grupami Rh- i nic nas nie odpycha więc podejrzewam , że to jakiś bzdet
JakubJedlina
Chciałbym sięgnąć do pierwszego świadomego kontaktu Pana Tadeusza z "Ojcem". Jaką ma Pan pewność, że istota którą nazywa Pan "Ojcem" nie jest bardzo wysoko rozwiniętym duchowo bytem który do złudzenia celowo podszywa się pod tego właściwego Boga, jest na tyle rozwinięta, że potrafi oszukać naszą podświadomość/świadomość dzięki czemu te przekazy uznajemy za prawdę a finalnie to wszystko służy jedynie propagacji fałszywej informacji w pewnym celu?
Porzeczka
Czy jest coś, co Pan szczególnie poleca jeść? A czego należałoby się zdecydowanie wystrzegać?
Porzeczka
Czym jest dobro, czym jest zło? Czy to postępowanie (postępowanie dobre, postępowanie złe), czy raczej są to istoty, byty?
Ludzie, których ciągnie do tzw. duchowości bardzo chcą wiedzieć, bardzo chcą poczuć kim są. Ale szukają nie TU i TERAZ, czyli w tym co robią, tylko w świecie symboli używanych przez różnych ludzi, jak np. światło, dusza, świadomość, człowiek, nicość, Bóg. Ja też tak kiedyś miałam. Te rzeczowniki są jak stojąca woda. Wybranie sobie którejś nazwy, jako JA, nie jest w stanie mi nic powiedzieć o mnie. Nie jest odpowiedzią na pytanie: Kim jestem?
Wg mnie odpowiedź na to pytanie zawiera się w słowach Sarah Kane z którejś swojej sztuki: "Nie jestem tym kim jestem, jestem tym co robię".
LukaszNOsmolski
Czy zechciałby się pan podzielić swoją wiedzą ma temat istoty pieniądza we Wszechświecie?
Wiosna
Sen :) Jeśli to opis odejścia z ziemi, to byłoby to cudowne uczucie :) Byłam w celi. Dwóch współwięźniów zrobiło wyrwę w ścianie - blaszanej, przebrali się i uciekli. Ja bałam się wyjść, miałam założyć ogromny różowy sweter, czułam, że to się nie powiedzie. Gdy zapanowała cisza, wyszłam spokojnie i jakby z boku, ujrzałam siebie jako małego złotowłosego chłopca, w brązowej tunice i glanach. Najpierw ocena, jak to tak, ale za moment urzekł mnie ten widok i poczucie wolności, beztroski. Z delikatnie różowego, kamiennego źródła dostałam bardzo dużą kroplę wody, którą wypiłam. Ujrzałam samochód z kierowcą, młodym jasnowłosym - Ojcem. Siadając z tyłu, pojawiła się piękna jasnowłosa kobieta - moja myśl, że to Matka, której od dawna nie było. Przywitała mnie z czułością i radością. Samochód ruszył, zrywając nić do niego przywiązaną, zauważyliśmy to i uśmiechnęliśmy się ze zrozumieniem, odjeżdżając z uczuciem szczęścia i spokoju :)
Glodny_wiedzy
Witam

Mam pytanie do Pana Tadeusza
Czy może pan się ustosunkować do wypowiedzi pana Zbigniewa Popko który przedstawił swoją wiedzę na antenie TagenTV w odcinku POPKORELACJE CZ.1
na temat tego że dusze żyją od 4500 do 6000 lat a potem się rozpadają.
Czy to prawda ? co pan sądzi o tym ?
zyta
Do Głodny-wiedzy.Ten Pan o ktorego pytasz siega tylko do astralu i czerpie wiedze z astralu.Jak na dzisiejsze czasy i mozliwosci człowieka to sa bardzo niziutkie poziomy.Mozna duzo wyzej.Pozdrawiam.Zyta
Komentowanie włączone dla kont PRO

Aby chronić się przed spamem ograniczyliśmy dodawanie komentarzy tylko do użytkowników posiadających konta PRO.

Zaloguj się.

Twój obecny typ konta

WIDZ DZIAŁAJ
WIDZ

Nie bądź tylko biernym widzem, weź udział w życiu naszej telewizji. Możesz mieć bezpośredni wpływ na kształt tworzonych programów. Dyskutuj, oceniaj, komentuj a nawet porozmawiaj prywatnie z autorami filmów. Dzięki powiadomieniom e-mailowym nie przegapisz też żadnej premiery.

Załóż konto

Zobacz pełne porównanie typów kont

TAGEN

Tagen - telewizja tworzona przez ludzi i dla ludzi.

Mówi się, że media to czwarta, a nawet pierwsza władza. To media pokazują nam świat z takiej a nie innej perspektywy tym samym mówiąc nam na co zwracać uwagę oraz co o danym wydarzeniu myśleć. Nie chodzi jednak o to co mówią i pokazują media, o wiele ciekawsze jest to czego nie mówią ani nie pokazują. Tagen.tv to telewizja internetowa współtworzona przez internautów. Nie boimy się żadnych tematów i chętnie pokazujemy wydarzenia, zjawiska czy ludzi z zupełnie innej perspektywy.

Zobacz profil Doceń autora

Inne filmy z kategorii Duchowość

Oglądaj

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 9 PRO

Oglądaj

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc.64 PRO

Oglądaj

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 47 PRO

W TYM MIESIĄCU NASZYMI PATRONAMI SĄ:

Marek RadzymińskiRadek ChodźkoAnna ZgłobickaPaweł H.Tomasz SusAnna KominekKrzysztof StachowskiMarcin Łukaszek41 200Edytor MyśliDanuta OkrucińskaWioleta MichalikjezyŁukasz GrabowskiDanka LenartMateusz KornackiKamil TatarMichał CzerwińskiJacek Dionizy KałużaAndrzej RodziewiczWojciech ZakrzewskiGrzegorz RyczkowskiLeszek GramackiAnna PodgórskaSergiusz ZisenbachHanna B-skaRoman Wollny
DOŁĄCZ DO NICH