Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 23

Oglądasz bezpłatne 5 minut. Pełny materiał jest dostępny tylko dla posiadaczy kont PRO.

Wykup konto PRO aby cieszyć się naszymi filmami bez reklam oraz wesprzeć twórców.

Zarejestruj się

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 23
22 sierpnia 2014
Ocena widzów: 4,40

Tadeusz Owsianko po raz kolejny odpowiada na pytania telewidzów powracając do źródeł czyli do początków stworzenia wszechświata i energii, która go zasila.




Komentarze: 9

edyta.rutkowska.357
Witam Serdecznie - Mam przyjemność pracować ze znajomymi kamertonami terapeutycznymi według metody dr.B.Romanowskiej są to moje początki w praktyce leczenia ludzi,ale po takim oczyszczaniu ja czuję się bardzo źle boli mnie bardzo głowa . Czy to są "energie" moich pacjentów czy jakieś byty nie mogę się tego pozbyć . Czy można się w jakiś sposób ochronić lub coś z tym zrobić ?. Dziękuję bardzo serdecznie za odpowiedz .Pozdrawiam Edyta
jadwiga
Panie Tadeuszu, jak ja lubię Pana słuchac! toż to sama nadzieja w tym ciężkim fizycznym bycie, serdecznie pozdrawiam, Jadwiga
luizakattia
Tadeuszu, dziękuję że poplotłeś ;-)
Odsłuchuję ponownie pierwszą część tej Wieczorynki i sprawy coraz lepiej układają się w moim umyśle. Jak zwykle znajduję u Was inspiracje, pozwalające na dostrzeganie kolejnych aspektów danych zagadnień.
Mogę śmiało i za potwierdzeniem z zewnątrz powiedzieć, że u mnie ciężka orka trwa dobre 7 lat. Znany astrolog porównał to nawet do zsyłki na Syberię i szkoły przetrwania. Jednak w tym roku czuję, że pomimo – jak to nazwał Tadeusz – bycia na skraju ubóstwa, jest coraz lepiej. To lepiej wynika z kolejnych zmian, zachodzących w moim sposobie postrzegania spraw, sytuacji, zdarzeń, ludzi, siebie… bynajmniej nie z wygranej w totka lub dobrze płatnej posady ;-)
luizakattia
Kochani, skoro pojawił się temat drogi i powrotu do domu pozwólcie, że dołączę swoje doświadczenia. Może kogoś zainspirują, może ktoś ma podobne. Może Tadeusz zechce podzielić się swoją interpretacją?
Opisałam je na blogu. Przytoczę fragment. Najpierw sen, z 2008 roku.
Śniłam, że jadę samochodem.
Znalazłam się w jakiejś nieznanej mi miejscowości, chciałam zaparkować, ale pojawił się jakiś facet - robotnik i powiedział, że nie można, bo właśnie robią tu drogę.
Nie wiedziałam, gdzie jestem i którędy mam jechać.
Wylądowałam w mieszkaniu u jakiegoś robotnika, była tam też dziewczyna.
Wyciągnęłam mapy i pytałam ich gdzie jestem, którędy mam jechać do Warszawy. Byłam wcześniej na południu Polski i wracałam. Oni nie potrafili mi pomóc. Patrzę na te mapy i nic nie widzę. Pytam tych ludzi: Ale gdzie ja w ogóle jestem, co to za miejsce, jak się nazywa ta miejscowość??? I nic... Oni nic nie wiedzą, ponieważ dopiero budują tu drogę...
A ja pamiętałam, że miałam jechać na północ do Warszawy.
W końcu doszłam do wniosku, że muszę po prostu wsiąść w samochód i jechać, zanim się ściemni. I jakoś to będzie. Zorientuję się po drodze.
http://pomaranczazmian.blogspot.com/p/listy-do-przyjacio.html

Droga jest w trakcie budowy – nie ma dróg, ani drogowskazów, jak kiedyś powiedział Tadeusz. Droga sama poprowadzi. Dlatego musiałam rozwijać intuicję, ponieważ kierowanie się rozumem poprowadziłoby mnie w ciemny las.
Teraz widzę jeszcze szerzej interpretację tej wizji. Przypomniało mi się, jak w tamtym czasie moja bioterapeutka powiedziała, że potrafię pracować jak górnik na przodku i odwalać czarną robotę. No właśnie, tak się trochę czuję, jak górnik na przodku, który przeciera szlak...
luizakattia
Cieszę się, że Tadeusz wspomniał o powrocie do domu. Rok temu przeżyłam cudowne doświadczenie, które było prawdziwym, głęboko odczuwanym, transcendentnym (nie boję się użyć tego określenia) Powrotem do Domu. Obcowałam z człowiekiem, przy którym wyraźnie czułam mnogość intensywnie zachodzących procesów, których moje oczy nie widziały. Opisałam je również na blogu. Tutaj podzielę się fragmentem:
"Otuliłam się kołdrą, buzię wtuliłam w poduszkę i zapadłam w głęboki, spokojny sen. Czułam się taka bezpieczna, jak u Ojca w Niebie. W tym ciepłym, puchatym łóżku spałam jak niemowlę. Kiedy obudziłam się rano, w mojej głowie wyraźnie wybrzmiewały słowa: ROSE, Rose…
Chłonęłam atmosferę tego miejsca i czułam się jak w rodzinnym domu. Odkąd się obudziłam odczuwałam wewnętrzną Błogość. Coś, czego nie sposób właściwie przełożyć na słowa, ponieważ jest to własne, wyjątkowe doświadczenie. To Mój Powrót do Domu. Wyszłam na podwórko i podzieliłam się z Janem swoimi odczuciami. Wtedy pamięć przywołała wizję, jaką otrzymałam kilka lat wcześniej – zobaczyłam przed sobą tęczę, wszystkie barwy tęczy… dłonie w zapraszającym geście i głos mówiący:
- OTO DROGA DO DOMU.

KIEDY SERCE ROŚNIE, RÓŻA ROZKWITA"
http://pomaranczazmian.blogspot.com/2014/01/w-domu-jana-zegnamy-bieszczady-kierunek.html


luizakattia
I jeszcze c.d.:
"Siedziałam na zboczu góry, wdychałam zapach łąkowych ziół i patrzyłam w dal oraz w głąb… w głąb siebie i wydarzeń, jakie ostatnio stały się moim udziałem. Łzy napływały mi do oczu, wzruszenie przepełniało serce, a wdzięczność mieszała się z niedowierzaniem, że to wszystko dzieje się naprawdę. Boże, kimkolwiek i gdziekolwiek jesteś – dziękuję za te chwile, za tę cudowną odmianę, za TYCH ludzi i TO miejsce. Dziękuję, że odnalazłam Dom. Odnalazłam go w swojej duszy."

Pozdrawiam serdecznie, życząc każdemu takich cudownych przeżyć :-)
zyta
Witam.Jaką lekturę warto o rozwoju duchowym przeczytać,aby była aktualna do obecnego czasu i bez trucizn?
zyta
Witam.Czy nie wykonujemy niewolniczej pracy na ziemi jako ludzie dla doswiadczeń Boga?
Komentowanie włączone dla kont PRO

Aby chronić się przed spamem ograniczyliśmy dodawanie komentarzy tylko do użytkowników posiadających konta PRO.

Zaloguj się.

Twój obecny typ konta

WIDZ DZIAŁAJ
WIDZ

Nie bądź tylko biernym widzem, weź udział w życiu naszej telewizji. Możesz mieć bezpośredni wpływ na kształt tworzonych programów. Dyskutuj, oceniaj, komentuj a nawet porozmawiaj prywatnie z autorami filmów. Dzięki powiadomieniom e-mailowym nie przegapisz też żadnej premiery.

Załóż konto

Zobacz pełne porównanie typów kont

TAGEN

Tagen - telewizja tworzona przez ludzi i dla ludzi.

Mówi się, że media to czwarta, a nawet pierwsza władza. To media pokazują nam świat z takiej a nie innej perspektywy tym samym mówiąc nam na co zwracać uwagę oraz co o danym wydarzeniu myśleć. Nie chodzi jednak o to co mówią i pokazują media, o wiele ciekawsze jest to czego nie mówią ani nie pokazują. Tagen.tv to telewizja internetowa współtworzona przez internautów. Nie boimy się żadnych tematów i chętnie pokazujemy wydarzenia, zjawiska czy ludzi z zupełnie innej perspektywy.

Zobacz profil Doceń autora

Inne filmy z kategorii Duchowość

Oglądaj

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 25 PRO

Oglądaj

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 10 PRO

Oglądaj

Wieczorynki u Tadzia i Justynki - odc. 45 PRO

W TYM MIESIĄCU NASZYMI PATRONAMI SĄ:

Marek RadzymińskiRadek ChodźkoAnna ZgłobickaPaweł H.Tomasz SusAnna KominekKrzysztof StachowskiMarcin Łukaszek41 200Edytor MyśliDanuta OkrucińskaWioleta MichalikjezyŁukasz GrabowskiDanka LenartMateusz KornackiKamil TatarMichał CzerwińskiJacek Dionizy KałużaAndrzej RodziewiczWojciech ZakrzewskiGrzegorz RyczkowskiLeszek GramackiAnna PodgórskaSergiusz ZisenbachHanna B-skaRoman Wollny
DOŁĄCZ DO NICH